(01-06-2024, 22:54)Dr Strangelove napisał(a): Dla mnie to zawsze mniejszy albo zwykle większy problem, bo ich sposób mówienia na granicy krzyku i ta cała ekspresja nie pozwalają mi tej kinematografii traktować poważnie ;)Trza było wziąć polski dubbing :). Przy okazji dopiero co o północy Netflix wrzucił film, a już na cda.pl śmigają piraty z owym dubem i rzuciłem okiem na ze dwa momenty.
(15-12-2023, 19:52)al_jarid napisał(a): Polakom się w głowach nie mieści, że imię kończące się na "a" może być męskie. Dlatego dla nich to zawsze "ta Godzilla".Cóż, al_jarid. Nie pomyliłeś się. Otóż Godzilla w polskim dubbingu jest tytułowany jako "ona".
Dla takich tłumaczy jest specjalne miejsce w piekle.
01-06-2024, 23:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-06-2024, 23:54 przez OGPUEE.)






