(02-06-2024, 22:10)Snappik napisał(a): W ostatnim odcinku CC jest segment poświęcony "klasycznej" Godzilli z 1954 roku. Jedna z najzabawniejszych rzeczy jakie widziałem, warto obejrzeć.
Myślałem, że to ten fanowski film stylizowany na film dokumentalny co też niedawno wyszedł, ale to chyba nie to. I serio oni myśleli, że to autentyczne sceny ze starego filmu? Boże.... Szkoda. Jak lubią patrzeć na retro efekty to powinni nadrobić. Jest tam kilka scen z użyciem kompozytów, które na pewno by im się spodobały bo chyba żaden inny film nie zrobił tego tak dobrze w tamtym czasie (z jakiegoś powodu w Hollywood nie przypominam sobie wiele podobnych ujęć. Głównie przednia i tylna projekcja i matte painting dopiero Dziesięcioro Przykazań to zmieni). Idealne dla miłośników historii efektów specjalnych.
02-06-2024, 23:14





