freak_outXP napisał(a):robisz magistra z dramatopisarstwa w nawet 2 lata, a nie 5
a kto ci każe studiować pełne 5 lat? skoro zakres rozciągniętego na 5 lat materiału możesz przyswoić obłożony paroma książkami w pół roku, co ci szkodzi? wolny kraj.
04-11-2008, 01:29






