(20-07-2024, 14:47)Corn napisał(a): natomiast Planetę w jednym zdaniu wymieniałbym z niedocenianym Titanem od Dona Blutha
"Planeta" i "Titan" to w ogóle mają sporo podobieństw, nie tylko to, że to dwie animowane klapy finansowe o przygodach w kosmosie. W obu kosmos zamieszkują obcy, którzy w dużej części przypominają zantropomorfizowane ziemskie zwierzęta, w obu postacie chcą coś odnaleźć kierując się mapą będącą w posiadaniu głównego bohatera, w obu główny bohater wychowuje się bez ojca i ma o to do niego żal, a potem poznaje osobę (Silver/Korso), która na krótki czas stanie się dla niego jakby substytutem tego utraconego ojca, w obu .
To tak w ramach dygresji. Oczywiście wolę "Planetę skarbów", ale do "Titana" też chętnie wracam.
21-07-2024, 13:18
Spoiler




