Dobra dobra, ale przecież to nie była wierna adaptacja. I co więcej, nie miała być. Has sobie świadomie wybrał to co chciał i skupił się na jednym wątku. Tak jak wspomniany wyżej Soderbergh czy Annaud. Całkowicie świadomie wybrali sobie interesujące ich wątki wiedząc, że całej historii w ramach kinowego filmu nie podołają.
Oczywiście komuś się takie podejście podobać nie musi.
Ale to pretensje do kucharza, że tylko zaserwował wariację na temat schabowego, a gdzie pomidorowa, sernik i kompot? No skandal!!!
;)
Oczywiście komuś się takie podejście podobać nie musi.
Ale to pretensje do kucharza, że tylko zaserwował wariację na temat schabowego, a gdzie pomidorowa, sernik i kompot? No skandal!!!
;)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-07-2024, 11:29





