Trap (2024)
Lubię większość filmów Shyamalana i podoba mi się to że całkiem sporo ich ostatnimi czasy kręci. Zarówno "Old" jak i "Knock at the Cabin" były takimi spoko małymi thrillerami (tak na 6/10), i "Trap" kontynuuje tą tradycję.
Zwiastun dużo zdradza, także fakt iż duża część filmu dzieje się na koncercie i to czy film się komuś spodoba mocno zależy od tego jak spodoba mu się muza w wykonaniu córki reżysera. Mnie aż tak mega to nie przeszkadzało, być może z powodu tego że koncert się w pewnym momencie kończy.
Jest w filmie sporo takich małych momentów gdzie czuć trochę humoru i ogólnie to wydaje mi się że M. Night wyciągnął kija z dupy na czas kręcenia filmu, chociaż końcówka jest już bardziej na poważnie, aczkolwiek też z takim jednym momentem który mnie rozśmieszył.
Hartnett kontynuuje swój mały renesans i zarówno on jak i jego córka są dość przekonujący w swoich rolach, córka Shyamalana była okej ale nic wielkiego.
6+/10
Lubię większość filmów Shyamalana i podoba mi się to że całkiem sporo ich ostatnimi czasy kręci. Zarówno "Old" jak i "Knock at the Cabin" były takimi spoko małymi thrillerami (tak na 6/10), i "Trap" kontynuuje tą tradycję.
Zwiastun dużo zdradza, także fakt iż duża część filmu dzieje się na koncercie i to czy film się komuś spodoba mocno zależy od tego jak spodoba mu się muza w wykonaniu córki reżysera. Mnie aż tak mega to nie przeszkadzało, być może z powodu tego że koncert się w pewnym momencie kończy.
Jest w filmie sporo takich małych momentów gdzie czuć trochę humoru i ogólnie to wydaje mi się że M. Night wyciągnął kija z dupy na czas kręcenia filmu, chociaż końcówka jest już bardziej na poważnie, aczkolwiek też z takim jednym momentem który mnie rozśmieszył.
Hartnett kontynuuje swój mały renesans i zarówno on jak i jego córka są dość przekonujący w swoich rolach, córka Shyamalana była okej ale nic wielkiego.
6+/10
13-08-2024, 07:17





