Wszystko prawda. Natomiast mnie chodzi o podbicie dramaturgii samej misji poprzez poważne konsekwencje dla żołnierzy. Finalnie wszystkie przeszkody pokonują bez żadnych skutków ubocznych. Na koniec nikt nawet nie ma cool-blizny :D
To takie trochę czepialstwo, bo wiem czym jest ten film. Uwielbiam go. Super się do niego wraca. Natomiast byłoby moim zdaniem jeszcze lepiej, gdyby tam się podziało ciut mocniej. W takim "Armageddonie" wspomnianym przeze mnie (bo to film z tej samej idei zrodzony) wrażenie robi odwrócenie ujęcie sprzed wylotu, gdy wracają bohaterowie i jest ich o połowę mniej.
To takie trochę czepialstwo, bo wiem czym jest ten film. Uwielbiam go. Super się do niego wraca. Natomiast byłoby moim zdaniem jeszcze lepiej, gdyby tam się podziało ciut mocniej. W takim "Armageddonie" wspomnianym przeze mnie (bo to film z tej samej idei zrodzony) wrażenie robi odwrócenie ujęcie sprzed wylotu, gdy wracają bohaterowie i jest ich o połowę mniej.
.
10-09-2024, 13:33





