Phantasm (czy jak kto woli Mordercze kuleczki) - ten i następny film w kajeciku to najbardziej wyczekiwane tytuły w tegorocznym spooktoberze. O filmie wiedziałem tyle, że ludzi są mordowane za pomocy kulek i złym jest zły brat-bliźniak Emmetta Browna. Nie bez powodu Polacy utyskują na translację. Już bardziej adekwatny byłby "Mordercze karły", bo kulki pojawiają się ze dwa razy i więcej scen jest z Jawami z Gwiezdnych wojen. Polubiłem głównego bohatera, który jest przechodzącym mutacje 13-latkiem i to z gatunku realistyczny chłopak. Czyli zachowuje adekwatnie do wieku, myśli, przeklina czy widząc cycuchy od razu to filuternie uśmiecha. No i on z całej czeredy najlepiej zagrał. Reszta niekoniecznie. Zwłaszcza jego brachol. Nawet Tall Man nie jest jakiś przekonywujący i demoniczny.
Nie rozczarowałem się, bo czytałem krytycznie opinie i brałem pod uwagę, że może być słaby. Domyślam się czemu film doczekał się statusu kultowca, bo jak na niezależny niskobudżetowiec wypada nieźle od strony technicznej. Efekty morderczych kuleczek naprawdę świetnie, projekt mauzoleum też zapada w pamięć, nie wspominając o tym, że działa na korzyść niewiedza czym jest Tall Man. No i Mentalowi spodoba się fakt, że duży nacisk kładzie się na dobre uzbrojenie, bo przy pierwszym wypadzie młody bierze ze sobą nóż Bowiego (i go używa). No i dzieciak w przeciwieństwie do wielu o nadnaturalnych elementach ma namacalny dowód do przekonania, że dzieje się coś złego. Tempo też nienajgorsze.
Jakby ktoś się pytał… nie, nie będę oglądał sequeli, bo mi się nie chce (i pewnie są do kitu i niepotrzebne). Zwłaszcza, że Phantasm nie jest na tyle wybitny, by mieć ciągi dalsze.
6/10
Nie rozczarowałem się, bo czytałem krytycznie opinie i brałem pod uwagę, że może być słaby. Domyślam się czemu film doczekał się statusu kultowca, bo jak na niezależny niskobudżetowiec wypada nieźle od strony technicznej. Efekty morderczych kuleczek naprawdę świetnie, projekt mauzoleum też zapada w pamięć, nie wspominając o tym, że działa na korzyść niewiedza czym jest Tall Man. No i Mentalowi spodoba się fakt, że duży nacisk kładzie się na dobre uzbrojenie, bo przy pierwszym wypadzie młody bierze ze sobą nóż Bowiego (i go używa). No i dzieciak w przeciwieństwie do wielu o nadnaturalnych elementach ma namacalny dowód do przekonania, że dzieje się coś złego. Tempo też nienajgorsze.
Jakby ktoś się pytał… nie, nie będę oglądał sequeli, bo mi się nie chce (i pewnie są do kitu i niepotrzebne). Zwłaszcza, że Phantasm nie jest na tyle wybitny, by mieć ciągi dalsze.
6/10
05-10-2024, 13:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-10-2024, 13:39 przez OGPUEE.)





