(31-10-2024, 14:31)Wawrzyniec napisał(a): Akurat podane przez Ciebie tytuły AAA są od lat na wysokim poziomie i zrozumiałym jest, dlaczego ludzie na nie czekają (ale chyba rozumiem, co miałeś na myśli), ale to nie znaczy, że nie powstanie w końcu coś zbliżonego jakością do Disco Elysium. Po prostu to ostatnie jest dla specyficznego grona graczy, do którego Ty, Reno, należysz.
Nie czaję tego wykluczenia społecznego, bo nie grało się w jakąś grę. W sensie, że gadasz z ludźmi tylko o grach? Zgaduję, że pogadacie o jakimś tytule i przechodzicie do innych tematów. A nawet jeśli wszyscy grali, tylko nie Ty, no to, z mojego doświadczenia, ludzie bardzo chętnie powiedzą Ci dlaczego lubią/nie lubią jakiejś gry i z entuzjazmem odpowiedzą na Twoje pytania. Co do fantów za pre-ordery - jak ktoś chce jakąś dodatkową kosmetykę za większy hajs, czy jakieś bonusy w gierce singlowej, to co mi do tego? Ja nie chcę i nigdy nie kupuję.
Największe growe hity są odbiciem tego, co jest najbardziej popularne, do czego ludzie się najbardziej przyzwyczaili, albo co próbuje być przepychane przez gamingowe media, ale nasze czasy w kontekście gier to nie tylko AAA. Jest cały ocean tytułów i developerów kładących laskę na jakieś dziwne gamedevove klimaty i świetnie radzących sobie z tworzeniem nowych, tudzież podtrzymywaniem już istniejących, doskonałych tytułów.
No tak. I już BG3 miało zaimplementowany genderyzm, a DA poszło o krok dalej, z tego co widzę w recenzjach. Być może i jest to prawdopodobne, taka perełka jak DE powstanie, ale nie wyznaczy trendu tak jak wyznaczają największe tytuły. I zgadzam się ludzie na nie czekają, ale polityka coraz częściej zaczyna nadawać ton takim produkcjom, a tak jak starałem się przedstawić (mimo, że to dowody raczej anegdotyczne), ludzie po prostu przyjmują ten stan rzeczy bezrefleksyjnie, a gdy komuś ten stan rzeczy nie leży, to spotyka się to z niezrozumieniem. To tak jakbyś pojechał z kimś do jakiegoś hotelu i na miejscu okazało się, że nie ma WiFi. Dla Ciebie OK, bo pamietasz czasy sprzed internetu, a dla dzisiejszego 15 to coś niewyobrażalnego i niesamowite utrudnienie.
Z wykluczeniem celowo przesadziłem, miałem na myśli środowisko graczy, nie zwykłą lokalną społeczność na osiedlu :) zresztą nie wiem do końca jak to dzisiaj wygląda, ale mam wrażenie, że nigdy nie było tylu graczy w PL co dzisiaj.
Cytat:Jest cały ocean tytułów i developerów kładących laskę na jakieś dziwne gamedevove klimaty i świetnie radzących sobie z tworzeniem nowych, tudzież podtrzymywaniem już istniejących, doskonałych tytułów.
I masz rację, tylko kto o nich usłyszy jeśli na codzień nie interesuje się branżą gier? Nawet w tym wątku ziomki ogrywają starego Gothica czy GTA San Andreas.
Disco Elysium było grą absolutnie wyjątkową i tak naprawdę nie sądzę, że w ciągu kilku najbliższych lat pojawi się coś takiego. W końcu pewnie tak, ale nieprędko. Tymczasem gender friendly grę AAA od dużej wytwórni pewnie już za chwilę.
A, to skoro mówimy o jakichś grach mniejszych producentów, to może ktoś coś fajnego polecić na PS4? Gatunek obojętny, byle nie platformowa. Może być jakaś strzelanina z fajną historią, albo jakaś chodzona przygodówka z zagadkami, ew. horror. (prócz remaków Residentów)
Captain Obvious
31-10-2024, 18:09





