Oczekiwania miałem wysokie, aczkolwiek wiązały się z tym obawy. Jednakże bardzo mi się podobało, więc jestem zadowolony i zaskoczony. Uważam, że stwierdzenie o rimejkowaniu jedynki jest przesadzone, były też recenzje piszące, że jest to nawet 1:1 jedynka. Nie zgadzam się. Do pierwszej 1/3 filmu faktycznie wprowadzenie do historii jest bardzo podobne, potem jednak fabuła nabiera nowych wątków i postaci, przez co film idzie własną drogą. Rozwiązania fabularne i finał na ogromny plus. Bałem się, że Scott pójdzie po linii najmniejszego oporu i Luciusz skończy jak jego stary.
CGI, już nie ma co dodawać, małpy, rekiny, dym, ogień itd, przydałby się dobry miesiąc lub więcej żeby to dopracować. Akcja? Super. Gdy CGI nie przeszkadza widać, że nie jest to film kręcony na green screenie. Koloseum jest żywe, a walki w nim robią wrażenie. Paul Mescal, co mogę powiedzieć, jestem jego ogromnym fanem, pewnie cokolwiek by nie zagrał powiedziałbym, że zrobił to dobrze, jednakże tutaj nie skłamię jeśli powiem, że był super. Jest to postać różniąca się od Maximusa. Maximus pragnął zemsty ale nie chciał walczyć ani rozlewać krwi. Luciusz za to to bestia. Gdy tylko przekracza koloseum, nie zastanawia się tylko od razu sieka mieczem. Przekonała mnie jego postać, kibicowałem mu siedząc na krańcu fotela w finale. Pedro Pascal bardzo dobry, samą fizjonomią zrobił wszystko co musiał. Denzel? Nie mam nic do dodania. Genialny.
Ogromne brawa dla tego starego dziada, że nadal umie nakręcić takie rozrywkowe pełne rozmachu kino sandałowe. Jeśli trójka ma powstać, czekam na to co ten dziad wymyśli.
Daję 8,5/10 i chętnie obejrzę ponownie.
CGI, już nie ma co dodawać, małpy, rekiny, dym, ogień itd, przydałby się dobry miesiąc lub więcej żeby to dopracować. Akcja? Super. Gdy CGI nie przeszkadza widać, że nie jest to film kręcony na green screenie. Koloseum jest żywe, a walki w nim robią wrażenie. Paul Mescal, co mogę powiedzieć, jestem jego ogromnym fanem, pewnie cokolwiek by nie zagrał powiedziałbym, że zrobił to dobrze, jednakże tutaj nie skłamię jeśli powiem, że był super. Jest to postać różniąca się od Maximusa. Maximus pragnął zemsty ale nie chciał walczyć ani rozlewać krwi. Luciusz za to to bestia. Gdy tylko przekracza koloseum, nie zastanawia się tylko od razu sieka mieczem. Przekonała mnie jego postać, kibicowałem mu siedząc na krańcu fotela w finale. Pedro Pascal bardzo dobry, samą fizjonomią zrobił wszystko co musiał. Denzel? Nie mam nic do dodania. Genialny.
Ogromne brawa dla tego starego dziada, że nadal umie nakręcić takie rozrywkowe pełne rozmachu kino sandałowe. Jeśli trójka ma powstać, czekam na to co ten dziad wymyśli.
Daję 8,5/10 i chętnie obejrzę ponownie.
15-11-2024, 23:54





