Pewnie olali już pomysł niepowiązanej trylogii, w której skład wchodził film o powstaniu Jedi Mangolda, finał Mandoverse Filoniego i filmu o Rey (o którym mowa), zmieniali ostatnio znowu scenarzystę, Mangold wtopił z Indianą, więc już nie jest "hot" i pewnie pójdzie do Gunna robić Swamp Thing.
Nowo zapowiedziana trylogia Kingberga (prawdopodobnie epizody 10, 11, 12) wchłonął film o Rey, bo po co robić osobny film.
Nowo zapowiedziana trylogia Kingberga (prawdopodobnie epizody 10, 11, 12) wchłonął film o Rey, bo po co robić osobny film.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
16-11-2024, 01:00





