(27-11-2024, 15:55)Reno napisał(a): Ponoć jest zasada, że gdy gasną światła, miejscówki są nieważne i nie można nikogo wywalić z miejsca. Nie wiem czy jest to w regulaminie multipleksów
Raczej nie. Gdy ja pracowałem w kinie (sieć "Helios") to z reguły miejsca były przypisane i po zwróceniu uwagi delikwent szedł na inne miejsce. Raz miałem sytuację że jakaś praca wychodzi z sali mówiąc, że ktoś zajął ich miejsca. Okazało się, że był błąd w systemie i sprzedały się na te same miejsca, ale sytuacja rozwiązała się pokojowo.
Z tym spóźnieniem na seans, gdy seans już trwa - to mnie się zdarzyło przy Ciszy nocnej. Źle obliczyłem dojazd i spóźniłem do kina (szczeciński "Pionier"). Na szybcika pokazuję bilet i obsługant mnie prowadzi do sali. Akurat jedna z dwóch sal to była barowy pokój ze stolikami i by nie przeszkadzać innym, usiadłem przeciwlegle do mojego wykupionego stolika. To bez problemu, bo to przednie "rzędy", a mój pusty. I wszedłem w momencie, gdy na ekranie pojawił się tytuł filmu.
27-11-2024, 16:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2024, 16:30 przez OGPUEE.)





