Podejrzewam, że to nie jest kwestia lenistwa, tylko świadomości o nieuchronnie zbliżającej się śmierci i chęci wyplucia jak największej ilości filmów zanim kostucha zapuka do drzwi. Wydaje mi się, że on o tym mówił w którymś z wywiadów.
28-11-2024, 14:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2024, 14:07 przez Corn.)





