Napiszę tylko informacyjnie, że "Rozdroże kruków" jest beznadziejne. Całość momentami wygląda jakby Anżej zlecił to jakiemuś losowemu AI a potem w 3 dni trochę poprawił, ale tak raczej na odpierdol. Nie ma jednej ciekawej postaci, "sapkowszczyzna" jest w stężeniu strasznie męczącym jakby autor co 2 strony musiał przypominać czyją książkę czytamy.
Geralt nigdy nie był dobrym materiałem na postać pierwszoplanową ale całą historię ratowali inni bohaterowie. Tutaj jedyną w miarę nakreśloną postacią jest niejaki Preston Holt - wiedźmin rencista, nudny jak flaki z olejem.
Momentami jest to parodia "Wiedźmina" w najgorszym wydaniu:
Powtórzyłem sobie "Sezon burz" przy okazji i jak to była książka przeciętna (ale jakaś była, jakiś pomysł był) to przy "Rozdrożu kruków" jest to arcydzieło.
W ogóle Sapkowski napisał to w taki sposób jakby to była jakaś gra (może chciał pokazać że też potrafi). Tylko gra nudna i generyczna do bólu.
Plusów nie stwierdzono. Daj se spokój człowieku.
Geralt nigdy nie był dobrym materiałem na postać pierwszoplanową ale całą historię ratowali inni bohaterowie. Tutaj jedyną w miarę nakreśloną postacią jest niejaki Preston Holt - wiedźmin rencista, nudny jak flaki z olejem.
Momentami jest to parodia "Wiedźmina" w najgorszym wydaniu:
Powtórzyłem sobie "Sezon burz" przy okazji i jak to była książka przeciętna (ale jakaś była, jakiś pomysł był) to przy "Rozdrożu kruków" jest to arcydzieło.
W ogóle Sapkowski napisał to w taki sposób jakby to była jakaś gra (może chciał pokazać że też potrafi). Tylko gra nudna i generyczna do bólu.
Plusów nie stwierdzono. Daj se spokój człowieku.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-12-2024, 16:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2024, 16:27 przez Dr Strangelove.)
Spoiler




