(27-12-2024, 17:35)zombie001 napisał(a): A ja wam powiem, że trzeba było olać kwestię uniwersum i robić filmy na modłę Nolana: Batman Begins ->TDK -> TDKR.
Osobne, całkowicie zamknięte trylogie o Supermanie, GL, WW. Wszystkie robione pod kierunkiem swoich reżyserów.
+ ewentualnie wypuszczać, w międzyczasie, jakieś naprawdę różnie stylistycznie solówki, jak np. ten Clayface.
Przeca seria o WW w zasadzie dokładnie tak wyglądała.. Tylko postać oprócz tego pojawiała się w "filmach grupowych"...
27-12-2024, 17:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2024, 17:58 przez Rozgdz.)





