Wjechało ostatnio kilka filmów, trochę klasyki, trochę staroci i jedna nowość:
Babygirl - podoba mi się jak podsumował film Michał Oleszczyk na Filmwebie "żaden thriller erotyczny, to jest film oświatowy" i jest to sama prawda, bo to na dobrą sprawę prosta historyjka, ale opowiadająca o realnym problemie wielu ludzi, więc pewnie jeśli ktoś potrzebujący to obejrzy, to może mu się coś ułoży w głowie :P Podczas seansu bardzo mi się podobało i myślałem o wysokiej ocenie, ale wymiana opinii po wyjściu z kina, przemyślenie co tam zobaczyliśmy sprawiały, że z każdą chwilą widziałem coraz więcej wad i teraz to myślę o tym filmie właściwie tylko w kontekście tego ileż tam rzeczy pasowałoby zmienić, przemontować, aby wyszło z tego coś dobrego. Naciągane 6/10 mocno ciążące ku 5tce.
The Girl Next Door - film z rodzaju tych o których słyszałem milion razy, a jakoś nigdy wcześniej nie widziałem. Podobało mi się :) Najbardziej to, że nikt tutaj nikogo nie oszukuje i nie próbuje robić przewrotek, tylko jest to właściwie od początku do końca konwencja nastoletniej fantazji z wszystkimi tego konsekwencjami. Jest to porządnie zrobione, zmontowane, w wielu momentach jest autentycznie zabawnie, do tego kapitalna obsada (pewnie mało kto 20 lat temu sądził, że Paul Dano, Hirsch i Olyphant zrobią solidne kariery, a dla Elishy Cuthbert nie będzie to żadna trampolina, tylko właściwie szczyt jej dorobku), no po prostu miło spędzony czas. Solidne 6/10
Married to the Mob - nadrabiam filmografię Demmego i ciekawie jest porównać ten film do poprzedniego, wybitnego Something Wild: niby czuć, że to podobny temperament reżysera, podobne pomysły, czasami jak zagra dobra muzyka i wleci jakiś dobry dialog, to można się łudzić, że będzie tak samo dobrze, ale niestety scenariusz tutaj leży, brakuje jakiejś spójności i solidnego przemyślenia o czym i jaki to ma to być film, a nie pomaga też tragiczna postać żony gangstera, która wygląda jakby urwała się z jakiejś telenoweli. Szkoda, bo mogło być o wiele lepiej, również 6/10
Peggy Sue Got Married - ładne i mądre, Coppolla bez jakichś wielkich ambicji, a wyszedł bardzo fajny film. Bardzo podoba mi się całe zachowanie Peggy Sue po przenosinach w czasie - solidnie rozśmieszyły mnie jej pierwsze reakcje i przyzwyczajenia z dorosłego życia jak nalanie sobie drinka po powrocie ze szkoły, bo miała ciężki dzień :D Świetnie jest pokazane to, że przy powrocie do czasów licealnych pomimo nabranego doświadczenia życie wcale nie jest łatwiejsze, bo dojrzałości nikt nie doceni, a sentymentalizm odczyta jako dziecinność, w ogóle podobała mi się cała fabuła i ten wniosek, że błędów z przeszłości nie sposób cofnąć, ale można wyciągać z nich wnioski. 7/10
Death on the Nile - przepadam za tymi starymi ekranizacjami kryminałów Christie, za samą stylówę mają ode mnie parę punktów :) Pierwszy raz oglądałem tę historię znając rozwiązanie (bo widziałem niedawną wersję Branagha), więc mogłem śledzić czy reżyser jest uczciwy wobec widzów, czy może coś ukrywa i muszę przyznać, że jest w porządku i na upartego możnaby samemu rozwikłać zagadkę morderstwa. Przyjemny seans, dam 7/10
Babygirl - podoba mi się jak podsumował film Michał Oleszczyk na Filmwebie "żaden thriller erotyczny, to jest film oświatowy" i jest to sama prawda, bo to na dobrą sprawę prosta historyjka, ale opowiadająca o realnym problemie wielu ludzi, więc pewnie jeśli ktoś potrzebujący to obejrzy, to może mu się coś ułoży w głowie :P Podczas seansu bardzo mi się podobało i myślałem o wysokiej ocenie, ale wymiana opinii po wyjściu z kina, przemyślenie co tam zobaczyliśmy sprawiały, że z każdą chwilą widziałem coraz więcej wad i teraz to myślę o tym filmie właściwie tylko w kontekście tego ileż tam rzeczy pasowałoby zmienić, przemontować, aby wyszło z tego coś dobrego. Naciągane 6/10 mocno ciążące ku 5tce.
The Girl Next Door - film z rodzaju tych o których słyszałem milion razy, a jakoś nigdy wcześniej nie widziałem. Podobało mi się :) Najbardziej to, że nikt tutaj nikogo nie oszukuje i nie próbuje robić przewrotek, tylko jest to właściwie od początku do końca konwencja nastoletniej fantazji z wszystkimi tego konsekwencjami. Jest to porządnie zrobione, zmontowane, w wielu momentach jest autentycznie zabawnie, do tego kapitalna obsada (pewnie mało kto 20 lat temu sądził, że Paul Dano, Hirsch i Olyphant zrobią solidne kariery, a dla Elishy Cuthbert nie będzie to żadna trampolina, tylko właściwie szczyt jej dorobku), no po prostu miło spędzony czas. Solidne 6/10
Married to the Mob - nadrabiam filmografię Demmego i ciekawie jest porównać ten film do poprzedniego, wybitnego Something Wild: niby czuć, że to podobny temperament reżysera, podobne pomysły, czasami jak zagra dobra muzyka i wleci jakiś dobry dialog, to można się łudzić, że będzie tak samo dobrze, ale niestety scenariusz tutaj leży, brakuje jakiejś spójności i solidnego przemyślenia o czym i jaki to ma to być film, a nie pomaga też tragiczna postać żony gangstera, która wygląda jakby urwała się z jakiejś telenoweli. Szkoda, bo mogło być o wiele lepiej, również 6/10
Peggy Sue Got Married - ładne i mądre, Coppolla bez jakichś wielkich ambicji, a wyszedł bardzo fajny film. Bardzo podoba mi się całe zachowanie Peggy Sue po przenosinach w czasie - solidnie rozśmieszyły mnie jej pierwsze reakcje i przyzwyczajenia z dorosłego życia jak nalanie sobie drinka po powrocie ze szkoły, bo miała ciężki dzień :D Świetnie jest pokazane to, że przy powrocie do czasów licealnych pomimo nabranego doświadczenia życie wcale nie jest łatwiejsze, bo dojrzałości nikt nie doceni, a sentymentalizm odczyta jako dziecinność, w ogóle podobała mi się cała fabuła i ten wniosek, że błędów z przeszłości nie sposób cofnąć, ale można wyciągać z nich wnioski. 7/10
Death on the Nile - przepadam za tymi starymi ekranizacjami kryminałów Christie, za samą stylówę mają ode mnie parę punktów :) Pierwszy raz oglądałem tę historię znając rozwiązanie (bo widziałem niedawną wersję Branagha), więc mogłem śledzić czy reżyser jest uczciwy wobec widzów, czy może coś ukrywa i muszę przyznać, że jest w porządku i na upartego możnaby samemu rozwikłać zagadkę morderstwa. Przyjemny seans, dam 7/10
14-01-2025, 10:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-01-2025, 10:25 przez simek.)






