(21-01-2025, 21:07)Reno napisał(a): Nie zazdroszczę oglądania najlepszego serialu lat 90tych 30 lat po premierze :) presja i oczekiwania duże, a przecież świat, zwłaszcza serialowy, poszedł mocno do przodu.Nie no, tak bardzo mniej więcej to wiem czego się spodziewać i nie mam jakichś gigantycznych oczekiwań. Zresztą na tyle na ile znam Lyncha (a daleko mu do bycia moim ulubionym reżyserem) to raczej oczekuję paru magicznych momentów poprzetykanych dziwnymi jazdami i nudą.
FWWM zostawiam na po serialu. Gdyby to był 100% prequel, to może bym zaryzykował, ale coś czytałem że jest tam zabawa chronologią.
22-01-2025, 00:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2025, 00:19 przez simek.)






