Kulawe Konie - sezon 4
Nie wiem w sumie czemu to obejrzałem, bo tendencja spadkowa od sezonu 1 do 3 była aż nadto wyraźna. Chyba tylko dlatego, że to w miarę krótkie.
Niby jest to lepsze niż beznadziejna 4 ale w sumie niewiele.
Intryga jest tak w sumie nijaka, Oldmana jest mało a tylko on trzyma ten serial. Zresztą ile można patrzeć jak chodzi w podartych skarpetkach i tradycyjnie raz na serię pierdnie, popijając gorzałę.
Wzruszenie ramion, kolejnych już na pewno nie ruszę.
Nie wiem w sumie czemu to obejrzałem, bo tendencja spadkowa od sezonu 1 do 3 była aż nadto wyraźna. Chyba tylko dlatego, że to w miarę krótkie.
Niby jest to lepsze niż beznadziejna 4 ale w sumie niewiele.
Intryga jest tak w sumie nijaka, Oldmana jest mało a tylko on trzyma ten serial. Zresztą ile można patrzeć jak chodzi w podartych skarpetkach i tradycyjnie raz na serię pierdnie, popijając gorzałę.
Wzruszenie ramion, kolejnych już na pewno nie ruszę.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
24-01-2025, 16:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-01-2025, 16:29 przez Dr Strangelove.)





