Leci sobie "Jan Serce" i tak zerkam tak sobie jednym okiem. Scena jak chłopaki przyjeżdżają do Rajmunda, a ten leży na łóżku obok na wpół rozwalonego domku, łóżko pod chmurami, piją wódkę. Dostał 3 pokoje z kuchnią ale się nie chce przeprowadzić, bo mu się łóżko do bloku nie zmieści. Dookoła ryją jakieś traktory...
I te dialogi:
- A lekarzu u Ciebie był?
- A kogo tu nie było. I lekarz i z Rady Narodowej i filmowcy...
- Ale po nas nie zadzwoniłeś.
- Bo wiedziałem, że przyjdziecie.
- Jeszcze po jednym?
Takich filmów/seriali już się nie kręci.
I te dialogi:
- A lekarzu u Ciebie był?
- A kogo tu nie było. I lekarz i z Rady Narodowej i filmowcy...
- Ale po nas nie zadzwoniłeś.
- Bo wiedziałem, że przyjdziecie.
- Jeszcze po jednym?
Takich filmów/seriali już się nie kręci.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
25-01-2025, 16:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2025, 16:16 przez Dr Strangelove.)





