The Gorge
W sumie mi też się podobało :) Fim ma fajny klimat, Taylor-Joy tutaj całkowicie podbiła moje serce . Po prostu.. No :) Teller ok, ale gra "tego spokojnego" więc przy żywiołowej i uroczej postaci trochę niknie.
Trzon fabuły podejrzanie przypomina "Serenity" Jossa Whedona, acz całkiem pomysłowo zaadaptowany. Też mi się wydaje możliwa inspiracje klasycznym Warhammerem i Chaosem :p Dość mocno widać że reżyser odpina wrotki robiąc sekwencje i to się zdecydowanie udziela.
Fajnie że jest to oparte na relacji, szkoda jednak że po solidnym jej zbudowaniu później poświęca się tej relacji jednak za mało czasu , nie ma tez miejsca dla Taylor-Joy aby mogła błyszczeć. Szkoda, bo w pierwszej części filmu oczu nie mogłem od niej oderwać a potem to niestety już tak nie działa:)
Dobra rozrywka, fajna zabawa, cudna Anya Taylor-Joy. Ode mnie solidne 7/10.
W sumie mi też się podobało :) Fim ma fajny klimat, Taylor-Joy tutaj całkowicie podbiła moje serce . Po prostu.. No :) Teller ok, ale gra "tego spokojnego" więc przy żywiołowej i uroczej postaci trochę niknie.
Trzon fabuły podejrzanie przypomina "Serenity" Jossa Whedona, acz całkiem pomysłowo zaadaptowany. Też mi się wydaje możliwa inspiracje klasycznym Warhammerem i Chaosem :p Dość mocno widać że reżyser odpina wrotki robiąc sekwencje i to się zdecydowanie udziela.
Fajnie że jest to oparte na relacji, szkoda jednak że po solidnym jej zbudowaniu później poświęca się tej relacji jednak za mało czasu , nie ma tez miejsca dla Taylor-Joy aby mogła błyszczeć. Szkoda, bo w pierwszej części filmu oczu nie mogłem od niej oderwać a potem to niestety już tak nie działa:)
Dobra rozrywka, fajna zabawa, cudna Anya Taylor-Joy. Ode mnie solidne 7/10.
17-02-2025, 08:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-02-2025, 18:22 przez Rozgdz.)
Spoiler




