Network (1976)
No chyba jednak opus magnum pana Lumeta, gdyby nie Rocky myślę że na 100% byłby tutaj Oskar za najlepszy film i dla najlepszego reżysera bo Lumet mega sprawnie kontroluje tutaj tym szaleństwem.
Jest to też jeden z albo i nawet najlepiej zagrany film w historii, Dunaway, Straight i oczywiście Finch dostali zasłużone rycerzyki ale w przypadku tego filmu należało by się ich jeszcze kilka bo Beatty, Duvall i oczywiście Holden robią mega robotę. W szczególności Holden, który jest niesamowity, a jego końcowa rozmowa z Dunaway to mistrzostwo.
Film jest niesamowicie przegadany ale w tym tkwi cała sztuka tego przedsięwzięcia. Nie potrzeba tu akcji, efektów, wodotrysków montażowych ani pięknych zdjęć, scenariusz w połączeniu z aktorstwem wystarczą w zupełności.
Mocne 9/10
No chyba jednak opus magnum pana Lumeta, gdyby nie Rocky myślę że na 100% byłby tutaj Oskar za najlepszy film i dla najlepszego reżysera bo Lumet mega sprawnie kontroluje tutaj tym szaleństwem.
Jest to też jeden z albo i nawet najlepiej zagrany film w historii, Dunaway, Straight i oczywiście Finch dostali zasłużone rycerzyki ale w przypadku tego filmu należało by się ich jeszcze kilka bo Beatty, Duvall i oczywiście Holden robią mega robotę. W szczególności Holden, który jest niesamowity, a jego końcowa rozmowa z Dunaway to mistrzostwo.
Film jest niesamowicie przegadany ale w tym tkwi cała sztuka tego przedsięwzięcia. Nie potrzeba tu akcji, efektów, wodotrysków montażowych ani pięknych zdjęć, scenariusz w połączeniu z aktorstwem wystarczą w zupełności.
Mocne 9/10
21-02-2025, 12:03





