(25-02-2025, 08:58)marsgrey21 napisał(a): jak na razie nie mogą nawet dokończyć scenariusza, a w ostatnim wywiadzie pierwszy scenarzysta powiedział coś takiego, co sugeruje, że oni zatrudniają nowych scenarzystów, którzy pod ich dyktando nadpisują te wątki, które poprzedni scenarzysta nie napisał tak, jak sobie życzyli, więc to taki potworek FrankensteinaZawsze mnie rozwalają te opowieści o przygodach scenarzystów hollywoodzkich blockbusterów, brzmią one tak, jakby pierwsze wersje scenariuszy to była cholera wie jak odważna, autorska, nowatorska opowieść, a potem przychodzą wstrętni producenci, którzy złośliwie zmieniają w skrypcie parę wątków i tak posyłają do produkcji. Potem w kinach oglądamy totalnie bezjajeczne, odtwórcze przemielenie najbardziej oczywistych kinowych motywów, więc ja im ni chuja nie wierzę, że mieli napisane coś dobrego, tylko producenci zepsuli. Zresztą nie oszukujmy się: w dzisiejszych czasach, w takim mega korpo jak Disney już nawet pierwszy scenarzysta to nie jest żaden odważny, niezależny twórca zdolny napisać coś nietuzinkowego, tylko chłop wynajęty do napisania kolejnego blockbustera pod dyktando producentów.
25-02-2025, 09:51





