![[Obrazek: bl.jpg]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj7yfoSh2NFd6hKSAJAj4SmNuXs9bLuURn1qmL2MFlx-tq4j-lygXEzqq5M0ZdbrwrK252rBfNgDHi_bqb2GnBiMtLOfpptcIJW2D5C4pq5BNOCekzE2yXflmNTiGAJkoAwWcb8IfPESnJv/s1600/bl.jpg)
Blood Sport 2
Postanowiłem sprawdzić kilka starych b-filmów z VHS. Jedne powtarzam, inne oglądam pierwszy raz. Zazwyczaj to zawód, rzadko miłe zaskoczenie.
"Krwawy Sport 2" ma ocenę 5,9 na FW i 4,8 na IMDB. I w tym przypadku bardziej prawdziwa jest ocena polska. POLSKA GÓRĄ KURVA.
Spodziewałem się totalnego sequelo-kupsztala (bez głównej gwiazdy) "prosto na VHS" a tu mamy wypadek od normy. Po 1: film ten miał jakąś znikomą dystrybucję kinową. Po 2: Nie wygląda jakoś wybitnie tanio, po 3: przez całe lata myślałem, że Bernhard (aka Siro) gra Franka Duxa. No nie.
To sequel a raczej spin-off, którego nic nie łączy z oryginalnym film. Prawie nic, bo wraca jedna postać z oryginału w sympatycznej drugoplanowej roli.
Co się udało: (porównując do 1 części) walk dostaniecie tu w nadmiarze, walki są o wiele lepsze choreograficznie i bardziej dynamiczne, Bernhard to całkiem udane "zastępstwo" (jak na tańszy sequel). Poza tym dostajemy w tle Jamesa Honga, Pata Moritę i jakąś dupę o przyjemnej buźce.
Co się nie do końca udało: wlatują tu motywy waleczno-baśniowe, niektóre fragmenty bezczelnie kopiują cz. 1, zdarzają się wpadki i uproszczenie typowe kina klasy B. Ale jakoś nie psuje to przyjemności. Ot coś na zasadzie "nosz kurwa czemu główny złol zachowuje się jak klon Bolo?"
Może to wina, że obejrzałem ostatnimi czasy sporo kopanych kupsztali VHS (takie "ShotFightery" czy "Najlepsi z najlepszych 2" nie mają żadnych szans z tym), ocena będzie dość wysoka przez pozytywne zasko.
-7/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
04-03-2025, 19:17





