Nie wiem, może dlatego, że pierwszy seans WtL mi nie siadł, a parodia tylko unaoczniła wszystkie fabularne klisze, ale nie potrafię już oglądać go i nie uśmiechać się pod nosem patrząc na jego try-hardowość
30-03-2025, 14:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-03-2025, 14:51 przez Corn.)





