(27-11-2022, 20:11)Debryk napisał(a): 1899 z Netflixa, 2022r.
Statek parowy Cerber płynie z emigrantami do Ameryki. Na statku góruje plotka, która mówi o bliźniaczej jednostce Promoteusz, co to zaginęła 4 miesiące wcześniej. Wkrótce okazuje się, że Prometeusz nadaje swoją pozycję i kapitan Cerbera decyduje się popłynąć do podanych namiarów.
Gdy znajdują statek, wygląda na opuszczony od dziesiątek lat. Na statku znajdują jednak żywego chłopca. I shit begins...
Po pierwsze. Klimat jest zajebisty. Pierwszy odcinek, a nawet drugi niemal się wlecze i widać potknięcia w grze aktorskiej, ale już od samego początku jest budowany klimat. Słabuje ekspozycja wątku Promoeteusza bo jest to łopatologia scenariuszowa, ale jak się to przemieli to wszystko wchodzi na wysokie noty. Po prostu ten pierwszy odcinek trzeba przemęczyć :D
Jak już zaczyna się dziać, to dzieje się mocno i dużo. Zagadki pojawiają się, ale pewne detale można już wychwycić na początku. Jest mrocznie z naciskiem na aurę horroru. Scenografia powala, efekty też niczego sobie, rozwój postaci bardzo dobry a i one same są zrobione z krwi i kości, więc można się przejąć ich wątkami.
Bardzo mnie się podobało i czekam na drugi sezon, bo widać że to się dopiero rozkręca. A ponieważ 1899 okazał się wielkim sukcesem (produkcja Niemiecka!!!) to najpewniej doczekamy się dalszej odsłony puzzli Prometeusza.
9/10
+ Zajebista czołówka
+ Muzyka!
+ Scenografia
+ Watki poszczególnych bohaterów oraz ich tła
+ Cały wątek SF i zawarte w fabule detale.
+ Aktorsko od trzeciego odcinka jest tip-top
właśnie skończyłem i dowiaduje się, że anulowano kolejny sezon - WTF!?
świetny klimat, wizualnie prezentuje się rewelacyjnie
30-03-2025, 19:07
Spoiler




