Ja właśnie lubię i Superbad i nawet This is the end. Może rzeczywiście niepotrzebnie oczekiwałem więcej. Nadal jestem na tak, ale jeśli uważasz trzeci odcinek za przypieczętowanie tego serialu jako ich topowe osiągnięcie to się nie dogadamy. Cały odcinek to jeden ten sam skecz: powiedz Ronowi. Ale tak jak pisałem, na bank będę oglądał do końca, bo nadal jest tu sporo dobrego i ogląda się fajnie.
03-04-2025, 12:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2025, 12:21 przez PropJoe.)





