"Skrzypek na dachu"
Ostatnio obejrzałem sobie zupełnie przypadkiem. Leciał na jakimś kanale, włączyłem i ani się obejrzałem seans się skończył. Wydawało mi się, że pisałem, ale przejrzałem temat i chyba tylko miałem zamiar więc nadrabiam.
Na początku trochę się bałem, bo nie widziałem tego długie lata i ciekawy byłem jak film zniósł próbę czasu, bo bardzo mi się podobał swego czasu, ale obawy zupełnie niepotrzebne.
Jeden z tych filmów gdzie nie ma się do czego przyczepić i wszystko jest po prostu perfekcyjne. A ja w ogóle nie lubię musicali. Tutaj wszystko jest na swoim miejscu. Fenomenalne aktorstwo, piosenki w idealnym miejscu fabuły, zdjęcia, muzyka no po prostu tip-top.
Wiadomo, która piosenka jest najbardziej znana i ona oczywiście jest genialna, ale scena ślubu i hipnotyczny "Sunrise/Sunset" to czysta magia kina.
Jest co oczywiste masa zajebistych scen i dialogów, ale młody agitator komunista tłumaczący jednej z córek, że Bblia to w sumie traktat o socjalistycznych stosunkach pracodawca-pracownik to po prostu coś pięknego :)
10/10 można się rozejść.
Ostatnio obejrzałem sobie zupełnie przypadkiem. Leciał na jakimś kanale, włączyłem i ani się obejrzałem seans się skończył. Wydawało mi się, że pisałem, ale przejrzałem temat i chyba tylko miałem zamiar więc nadrabiam.
Na początku trochę się bałem, bo nie widziałem tego długie lata i ciekawy byłem jak film zniósł próbę czasu, bo bardzo mi się podobał swego czasu, ale obawy zupełnie niepotrzebne.
Jeden z tych filmów gdzie nie ma się do czego przyczepić i wszystko jest po prostu perfekcyjne. A ja w ogóle nie lubię musicali. Tutaj wszystko jest na swoim miejscu. Fenomenalne aktorstwo, piosenki w idealnym miejscu fabuły, zdjęcia, muzyka no po prostu tip-top.
Wiadomo, która piosenka jest najbardziej znana i ona oczywiście jest genialna, ale scena ślubu i hipnotyczny "Sunrise/Sunset" to czysta magia kina.
Jest co oczywiste masa zajebistych scen i dialogów, ale młody agitator komunista tłumaczący jednej z córek, że Bblia to w sumie traktat o socjalistycznych stosunkach pracodawca-pracownik to po prostu coś pięknego :)
10/10 można się rozejść.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
28-05-2025, 10:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2025, 10:40 przez Dr Strangelove.)





