Mając do wyboru czy chciałbym zobaczyć Bonda od Boyle'a czy od Villeneuve'a zdecydowanie wybieram tego pierwszego.
Bonda od Denisa jestem sobie w stanie już dzisiaj w większości wyobrazić i nie będzie to nic ciekawego. Chciałbym się mylić, ale szanse marne.
Bonda od Denisa jestem sobie w stanie już dzisiaj w większości wyobrazić i nie będzie to nic ciekawego. Chciałbym się mylić, ale szanse marne.
27-06-2025, 00:16





