Bo to nie typowi złoczyńcy, cały komiks to piętrzące się wyzwanie dla Batmana.
Najpierw dwie twarze (symbolizujący podwójną tożsamość Bruce'a i jego odrodzenie), później mutanci (pozbawieni celu i tożsamości rebelianci w dobie kryzysu i moralnego upadku, którzy stają się sprzymierzeńcami Batmana), następnie Joker (totalne przeciwieństwo Batmana) i na końcu Superman (bóg, służący politykom).
Każdy przeciwnik wynika z historii i tego, z czym walczy Batman.
Najpierw dwie twarze (symbolizujący podwójną tożsamość Bruce'a i jego odrodzenie), później mutanci (pozbawieni celu i tożsamości rebelianci w dobie kryzysu i moralnego upadku, którzy stają się sprzymierzeńcami Batmana), następnie Joker (totalne przeciwieństwo Batmana) i na końcu Superman (bóg, służący politykom).
Każdy przeciwnik wynika z historii i tego, z czym walczy Batman.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
03-07-2025, 23:52





