Efekty sie zestarzaly mocno, to fakt.
Ale czy to jest glupia historia? Przeciez to sie wszystko dzieje w glowie glownego bohatera raczej, jest troche wzkazowek ktore to sugeruja. Np ten glupawy zachod slonca i pocalunek rodem z westernu, przeciez nikt na powaznie nie konczyl tak histortii w latach 90, to nie lata 40te.
A muzyka jest absulutnie genialna. No i ma Sharon Stone w swoim prime absolutnym.
Ale czy to jest glupia historia? Przeciez to sie wszystko dzieje w glowie glownego bohatera raczej, jest troche wzkazowek ktore to sugeruja. Np ten glupawy zachod slonca i pocalunek rodem z westernu, przeciez nikt na powaznie nie konczyl tak histortii w latach 90, to nie lata 40te.
A muzyka jest absulutnie genialna. No i ma Sharon Stone w swoim prime absolutnym.
19-07-2025, 13:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-07-2025, 13:58 przez Doppelganger.)





