W której sekundzie jest to ujęcie na Ziemi?
(28-07-2025, 19:54)marsgrey21 napisał(a): Prequel o podboju Pandory? No i o czym by to było? Nie o walce Na'vi z ludźmi? Łuki vs karabiny?O kosmicznej ekspedycji, odkrywaniu nowego, zupełnie nieznanego wcześniej świata i ostatecznie o początkach brania pod but kosmicznych Indian: pierwsze kontakty, pierwsze traktaty, a później zdrady - no nie wiem jak tutaj można nie widzieć większego potencjału na zajebisty film niż w kolejnych dwóch, trzech, czterech sequelach o mniej więcej tym samym.
Cytat:Quaritch znowu przegrał w poprzedniej części, uratował go "syn" którego Neytiri groziła zabiciem, teraz idzie do wulkanicznych Na'vi szkolić się... No to jest mainstreamowa melodrama jak Star Wars.No tak, tylko że Star Warsy stały zajebistymi, różnorodnymi postaciami budzącymi sympatię widzów od pierwszych minut, a w Avatarze mamy takie same niebieskie koty, których nikt normalny nie odróżnia i nie pamięta ich imion, a żeby to w ogóle miało ręce i nogi to trzeba było się uciec do jedynej sensownej postaci, czyli zmarłego w jedynce złoczyńcy, czyli już jesteśmy na etapie desperacji jak z Imperatorem w IX epizodzie
28-07-2025, 23:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2025, 23:52 przez simek.)






