Leciał ostatnio "Live and Let Die" w telewizorze to sobie z nudów obejrzałem, potem jeszcze zrobiłem powtórkę "Moonrakera". Lata tego nie widziałem i strasznie się to zestarzało.
Ja rozumiem, że taka jest konwencja tych filmów, ale teraz się to da oglądać chyba tylko po pijaku
Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby Bond walczył z gangiem Dindu handlującymi narkotyki? To że jest to głupie to pół biedy, ale że nudne to już niewybaczalne. Głównym złoczyńcą powinien być Baron Samedi, a nie Kananga. To by było nawet fajne jakby to dobrze poprowadzić. Campowe ale fajne. Voodoo lord z nadprzyrodzonymi mocami, a Kananga powinien być jego henchmanem.
No ogólnie strasznie słabe i się wynudziłem po prostu.
"Moonraker" już jest jako tako oglądalny, bo całość jest ciekawsza. Jest sporo fajnych sekwencji włącznie ze świetną początkową, lubię Draxa, no tylko znowu. Konwencja konwencją, ale po 19 wyrafinowanej próbie zabicia Bonda człowiek zaczyna krzyczeć w kierunku ekranu - Weźcie go po prostu zastrzelcie, na rany Chrystusa towarzyszu Drax!!!
Drax ma fajną bazę, ale ta strzelanina w kosmosie budzi tylko uśmiech politowania a Bond-girl strasznie słaba.
Chyba na razie daruję sobie kolejne Bondy z Rogerem.
Ja rozumiem, że taka jest konwencja tych filmów, ale teraz się to da oglądać chyba tylko po pijaku

Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby Bond walczył z gangiem Dindu handlującymi narkotyki? To że jest to głupie to pół biedy, ale że nudne to już niewybaczalne. Głównym złoczyńcą powinien być Baron Samedi, a nie Kananga. To by było nawet fajne jakby to dobrze poprowadzić. Campowe ale fajne. Voodoo lord z nadprzyrodzonymi mocami, a Kananga powinien być jego henchmanem.
No ogólnie strasznie słabe i się wynudziłem po prostu.
"Moonraker" już jest jako tako oglądalny, bo całość jest ciekawsza. Jest sporo fajnych sekwencji włącznie ze świetną początkową, lubię Draxa, no tylko znowu. Konwencja konwencją, ale po 19 wyrafinowanej próbie zabicia Bonda człowiek zaczyna krzyczeć w kierunku ekranu - Weźcie go po prostu zastrzelcie, na rany Chrystusa towarzyszu Drax!!!
Drax ma fajną bazę, ale ta strzelanina w kosmosie budzi tylko uśmiech politowania a Bond-girl strasznie słaba.
Chyba na razie daruję sobie kolejne Bondy z Rogerem.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
13-08-2025, 21:02





