Trochę miałem ostatnio na urlopie czasu to oglądam sezon trzeci. W sumie to chyba lepszy i bardziej równy sezon, jakkolwiek Apple dało mniej hajsu to dzięki temu odcinki trwają około 45 minut przez co nie ma aż takiego smęcenia jak w poprzednich. Historia spina się, coś tam widać (w końcu!), że twórcy chcą cos przekazać w kontekście postaci Demrezel i Cleonów. Zauważnlnie jest znacznie mniej Jareda Harrisa. Lee Pace jak zwykle rządzi jako (tym razem) zblazowany Brat Dzień, przyznam jednak, że jego postać z pierwszego sezonu była hmm... jakaś taka po prostu bardziej mocarna. Tutaj zaś Cleon chce po prostu olać Imperium i żyć po swojemu, co jednak jak wiemy nie jest do końca możliwe.
Demerzel jest za to coraz bardziej negatywną postacią. W poprzednim sezonie dowiedzieliśmy się, że to w istocie
BTW obecnie większość serialu powstaje w Czecha i w Polsce, przyznam, że brakuje mi trochę krajobrazów z Wysp Kanaryjskich, bo te nasze krajobrazy to jednak są po prostu nazbyt "swojskie".
Plus zmienili też nieco intro:
18-08-2025, 14:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-09-2025, 17:52 przez Scheckley.)
Spoiler




