Houseboat (1958)
Tak oglądam i oglądam.. i coraz bardziej znajomo mi to wygląda
Zgadnijcie jaka jest fabuła. Oczywiście są małe różnice ale.. On jest sztywnym wdowcem w średnim wieku z trójką dzieci, do tej pory bardzo zapracowanym i nie radzącym sobie z byciem ojcem. Za to jest przystojny jak Cary Grant. Ona to młoda (22lata) temperamentna Włoszka która chce wyrwać się spod zbyt dokładnej kurateli ojca, zaszaleć i przeżyć romans z jakimś przystojniakiem. Przez splot wydarzeń ląduje u niego jako gosposia choć o pracach domowych pojęcia nie ma. I oczywiście ma twarz i figurę młodej Sophii Loren.. tu dodatkowo strzaskanej na heban :p
Pełna ciepła i uroku komedia familijno-romantyczna albo jeśli ktoś woli romantyczno-familijna.. pod którą spokojnie mógłby podpisać się Disney. Obie gwiazdy wydają się świetnie bawić i nie krępować się grą z dzieciakami. Zwłaszcza Sophia Loren błyszczy mając tu mnóstwo wdzięku i ciepła.
Przeważnie jest zabawnie, czasem jest poważniej. Generalnie to był bardzo miło spędzony czas i oglądałem z uśmiechem który utrzymał się jeszcze jakiś czas po seansie.
Ode mnie 8/10
Tak oglądam i oglądam.. i coraz bardziej znajomo mi to wygląda
Zgadnijcie jaka jest fabuła. Oczywiście są małe różnice ale.. On jest sztywnym wdowcem w średnim wieku z trójką dzieci, do tej pory bardzo zapracowanym i nie radzącym sobie z byciem ojcem. Za to jest przystojny jak Cary Grant. Ona to młoda (22lata) temperamentna Włoszka która chce wyrwać się spod zbyt dokładnej kurateli ojca, zaszaleć i przeżyć romans z jakimś przystojniakiem. Przez splot wydarzeń ląduje u niego jako gosposia choć o pracach domowych pojęcia nie ma. I oczywiście ma twarz i figurę młodej Sophii Loren.. tu dodatkowo strzaskanej na heban :p
Pełna ciepła i uroku komedia familijno-romantyczna albo jeśli ktoś woli romantyczno-familijna.. pod którą spokojnie mógłby podpisać się Disney. Obie gwiazdy wydają się świetnie bawić i nie krępować się grą z dzieciakami. Zwłaszcza Sophia Loren błyszczy mając tu mnóstwo wdzięku i ciepła.
Przeważnie jest zabawnie, czasem jest poważniej. Generalnie to był bardzo miło spędzony czas i oglądałem z uśmiechem który utrzymał się jeszcze jakiś czas po seansie.
Ode mnie 8/10
13-09-2025, 06:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2025, 19:22 przez Rozgdz.)





