Task Po 4 odcinkach. Serial zwyżkuje, po pierwszym odcinku, co jest dość niespotykaną sprawą. Wątek główny rozwija się wielotorowo i kolejne elementy, krecia robota, fakapy i sprawa tego chłopczyka świetnie się łączą. Zobaczymy, jak to pójdzie dalej, ale na razie jest efekt WOW! No i efekt The Pitt, który zaczyna być irytujący, ale nie w takiej skali jak w rzeczonym serialu medycznym., czyli:
- wszystkie zlole to białasy
= Czarna agentka jest super, spoko
- Biała agentka przeklina i ma paraliże decyzyjne i jest słaba
- Czarny boss gangu to mega wykształciuch skrzywdzony przez białych
- na tę chwile wszyscy kradnący to białasy
Także akcja w parku mnie zdziwiła bo musiałem coś przegapić lub nie zrozumiałem:
Mimo drobnej wady w postaci pp fabularnie i realizacyjnie jest mega wspaniale.
- wszystkie zlole to białasy
= Czarna agentka jest super, spoko
- Biała agentka przeklina i ma paraliże decyzyjne i jest słaba
- Czarny boss gangu to mega wykształciuch skrzywdzony przez białych
- na tę chwile wszyscy kradnący to białasy
Także akcja w parku mnie zdziwiła bo musiałem coś przegapić lub nie zrozumiałem:
Mimo drobnej wady w postaci pp fabularnie i realizacyjnie jest mega wspaniale.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
06-10-2025, 06:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-10-2025, 06:30 przez Debryk.)
Spoiler




