O w dupę, jakie to dobre! W szoku jestem, że aż tyle tu dinozaurów (ukazanych jako dinozaury właśnie, w sensie zwierzęta, dzikie, groźne, ale jednak zwierzęta a nie napędzane rządzą krwi monstra jak to było w ostatnich Jurasic Worldach) i to pokazanych w całej krasie, w różnych warunkach, w różnych miejscach, akcjach, sekwencjach. Więcej tu polotu, serca i duszy niż można się spodziewać, serio. Jasne, efekty dzielą się od średnich do słabych, drugi plan aktorski ssie, ale co z tego, skoro film daje tyle frajdy (zwłaszcza w finale!) i po prostu NIE NUDZI? Wietnam, dinozaury, żołnierze, fajna muzyczka, fajne gore + trochę technobełkotu wyjaśniającego o co chodzi i gotowe. 8/10
06-10-2025, 13:24





