No, świetny film, a jaka muzyka 8)
Jak dla mnie mozna go zestawiać z najnowszym Rockym, z którym ma wiele wspólnego, choc jest też spora różnica. Wrestler to jakby taka pesymistyczna (i może bardziej realistyczna) wersja Rocky'ego. Tak jak Rocky podnosi na duchu tak Wrestler dołuje. Rourke świetnie zagrał (a pomyśleć ze miał tę rolę dostać Cage, to byłoby jakies nieporozumienie) trzymam kciuki za to by dostał oskara.
9/10
Jak dla mnie mozna go zestawiać z najnowszym Rockym, z którym ma wiele wspólnego, choc jest też spora różnica. Wrestler to jakby taka pesymistyczna (i może bardziej realistyczna) wersja Rocky'ego. Tak jak Rocky podnosi na duchu tak Wrestler dołuje. Rourke świetnie zagrał (a pomyśleć ze miał tę rolę dostać Cage, to byłoby jakies nieporozumienie) trzymam kciuki za to by dostał oskara.
9/10
19-01-2009, 12:25





