Jestem naprawdę zadowolony, drugi odcinek Sztormu stulecia wszedł jeszcze lepiej (a gdyby była śnieżna zima to pewnie już w ogóle :) bo ciemno, wieje, ciągle pada, no można uwierzyć, że ludzie są totalnie odcięci od wszystkiego i wszystkich). Jedyny minus to trochę łopatologiczne wyłożenie cytatem z Biblii kim jest zwyrol, same klocki ułożone we wiadome słowo by wystarczyły, ale i tak 8/10 dla drugiego odcinka i 7/10 dla pierwszego. Trzeci zadecyduje o ostatecznej ocenie!
E:
Całość za mną, 8/10 i krótko: to bardzo dobra rzecz. Miałem pewne obawy co do wiadomej sceny, że to może się okazać jakiś głupim testem czy zabawą w metaforę religijną wobec małego, zamkniętego społeczeństwa albo czymś równie bzdurnym i
ale na szczęście się myliłem. Zresztą, ostatni odcinek mimo, że zawiera najmniej akcji (jeśli tak w ogóle można powiedzieć) to dyskusje i burza mózgów i przerzucanie się argumentami co zrobić, jak, dlaczego i po co naprawdę mnie porwało i byłem autentycznie ciekaw, jak się wszystko potoczy. Do tego ten śnieg, wiatr... no topka tegorocznego spooktobera, serio :)
E:
Całość za mną, 8/10 i krótko: to bardzo dobra rzecz. Miałem pewne obawy co do wiadomej sceny, że to może się okazać jakiś głupim testem czy zabawą w metaforę religijną wobec małego, zamkniętego społeczeństwa albo czymś równie bzdurnym i
ale na szczęście się myliłem. Zresztą, ostatni odcinek mimo, że zawiera najmniej akcji (jeśli tak w ogóle można powiedzieć) to dyskusje i burza mózgów i przerzucanie się argumentami co zrobić, jak, dlaczego i po co naprawdę mnie porwało i byłem autentycznie ciekaw, jak się wszystko potoczy. Do tego ten śnieg, wiatr... no topka tegorocznego spooktobera, serio :)
15-10-2025, 16:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2025, 16:53 przez raven.second.)
Spoiler




