The Lost Bus (2025)
Paul Greengrass tak rzadko kręci filmy, że na kolejny film czekaliśmy pięć lat, ale reżyser nie zardzewiał, reżyser wciąż umie w emocje. Powrócił do kina z tematyką do której się idealnie nadaje. Nie, nie kolejna część Jasona Bourne'a tylko kolejna historia na faktach w której amerykanie walczą z zagrożeniem, tym razem z wielkim pożarem jaki nawiedził Kalifornię w 2018 roku. Zaginiony autokar to klasyczne katastroficzne hollywoodzkie kino w starym stylu. Od pierwszych scen nie pomylicie tego filmu z żadną inną produkcją, będziecie wiedzieć, ze to dzieło reżysera Lotu 93, Krwawej niedzieli i Kapitana Phillipsa. W roli głównej Matthew McConaughey, to idealny casting do roli amerykańskiego herosa z wadami i problemami rodzinnymi, z klasy robotniczej. No i podobnie jak Greengrass też był na urlopie przez kilka lat, ale nie zapomniał jak się gra. Może to nie jest poziom Ognistego podmuchu Howarda, z podobnej tematyki, ale znakomita rozrywka. Ocena: 8/10.
Tak przy okazji czemu MM zniknął z kina? Jest to aktor z którym żadnych afer nie kojarzę, nie został odsunięty na boczny tor. Pamiętam że były plotki, że miał na senatora, czy też na prezydenta startować? Ostatni jego film to musiałem sprawdzić i to był Dżentelmeni Ritchiego czyli dobra produkcja, a wcześniej miał dobrą passę, wiele dobrych ról i filmów np Detektyw, Mud, a potem kilka słabszych czasami się trafiło, jak np Mroczna wieża, ale żeby tak całkowicie zniknąć z kina. Wolał zająć się rodziną czy coś innego stało się w jego życiu?
Paul Greengrass tak rzadko kręci filmy, że na kolejny film czekaliśmy pięć lat, ale reżyser nie zardzewiał, reżyser wciąż umie w emocje. Powrócił do kina z tematyką do której się idealnie nadaje. Nie, nie kolejna część Jasona Bourne'a tylko kolejna historia na faktach w której amerykanie walczą z zagrożeniem, tym razem z wielkim pożarem jaki nawiedził Kalifornię w 2018 roku. Zaginiony autokar to klasyczne katastroficzne hollywoodzkie kino w starym stylu. Od pierwszych scen nie pomylicie tego filmu z żadną inną produkcją, będziecie wiedzieć, ze to dzieło reżysera Lotu 93, Krwawej niedzieli i Kapitana Phillipsa. W roli głównej Matthew McConaughey, to idealny casting do roli amerykańskiego herosa z wadami i problemami rodzinnymi, z klasy robotniczej. No i podobnie jak Greengrass też był na urlopie przez kilka lat, ale nie zapomniał jak się gra. Może to nie jest poziom Ognistego podmuchu Howarda, z podobnej tematyki, ale znakomita rozrywka. Ocena: 8/10.
Tak przy okazji czemu MM zniknął z kina? Jest to aktor z którym żadnych afer nie kojarzę, nie został odsunięty na boczny tor. Pamiętam że były plotki, że miał na senatora, czy też na prezydenta startować? Ostatni jego film to musiałem sprawdzić i to był Dżentelmeni Ritchiego czyli dobra produkcja, a wcześniej miał dobrą passę, wiele dobrych ról i filmów np Detektyw, Mud, a potem kilka słabszych czasami się trafiło, jak np Mroczna wieża, ale żeby tak całkowicie zniknąć z kina. Wolał zająć się rodziną czy coś innego stało się w jego życiu?
23-10-2025, 13:25





