Zapomniałbym o kapitalnej scenie o bitwie na moście, wtedy jak tym promem chcieli przepłynąć Jarugę i z jednej strony była królowa Meve a z drugiej Nilfgaard. No więc zaczyna się bitka, tłuką się i tłuką i zupełnie z dupy na moście pojawia się taki wielki troll żywcem wyjęty z "Władcy Pierścieni".
No wiadomo, że Geralt to wiedźmin, a wiedźmin musi co 30 minut walczyć z potworem więc w sumie czemu nie. Dajcie trolla na moście :)
No wiadomo, że Geralt to wiedźmin, a wiedźmin musi co 30 minut walczyć z potworem więc w sumie czemu nie. Dajcie trolla na moście :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
31-10-2025, 23:16






