Ghidora nie tyle byłby za wcześnie, co kompletnie mi nie pasuje do tej wersji Godzilli. O kosmitach na pewno można zapomnieć. Choć mogliby wziąć wariant z Heisei, gdzie trójgłowiec też miał pochodzenie ziemskie i był popromiennym mutantem. I tam został stworzony z trzech osobników. I jest potencjał na body horror. Tylko niech tym razem jego prototypem nie będą jakieś Wuzzle.
Ćmy też nie bardzo widzę w tym uniwersum. Mothra w ogóle mogła by mieć samodzielny, osobny film w stylu oryginału z 1961 roku i uderzać w tony przygodowe. I Battra jest mile widziana (przy czym przydałoby się porządniej pomyśleć z przesłaniem ekologicznym).
Dobrze kminisz z Noriko, bo mogło to być legitne i byłby powiewem świeżości w kaiju (a nie kojarzę podobnego motywu). Z Hedorą też dobry trop i można się zabawić formą (przywodzi mi na myśl Blob z 1988 roku). Poza tym Hedorze należy się porządna i godna rehabilitacja po świętokradztwie w GFW.
Ćmy też nie bardzo widzę w tym uniwersum. Mothra w ogóle mogła by mieć samodzielny, osobny film w stylu oryginału z 1961 roku i uderzać w tony przygodowe. I Battra jest mile widziana (przy czym przydałoby się porządniej pomyśleć z przesłaniem ekologicznym).
Dobrze kminisz z Noriko, bo mogło to być legitne i byłby powiewem świeżości w kaiju (a nie kojarzę podobnego motywu). Z Hedorą też dobry trop i można się zabawić formą (przywodzi mi na myśl Blob z 1988 roku). Poza tym Hedorze należy się porządna i godna rehabilitacja po świętokradztwie w GFW.
04-11-2025, 14:04






