Ja generalnie lubię niemal wszystkie filmy z ostatnich lat którym udało się wygrać główną nagrodę filmową. Nawet "CODA", którą wielu tak lubi wymieniać wśród niezasłużonych mnie zachwyciła. Tylko właśnie ten "Nomadland" jest dla mnie zagadką, bo dla mnie to było takie "meh. A jeszcze większą zagadką była wygrana McDormand za główną rolę. Pamiętam tylko, że snuła się po ekranie, wędrowała że smutną miną i gawędziła na krzesełku z podobnymi jej "nomadami". Bez porównania z choćby taką Carey Mulligan, która przegrała wtedy a w "Promising Young Woman" była wprost przebojowa. I to ona powinna wtedy wygrać bez dwóch zdań.
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
08-12-2025, 23:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2025, 23:35 przez Pitero.)





