(07-12-2025, 20:08)simek napisał(a): Jay Kelly - nie przepadam za Baumbachem, ale parę solidnych filmów zrobił, tutaj mamy ewidentnie najgorszy w jego dorobku: kompletnie nie kupił mnie pomysł na całość, która sprowadza się właściwie tylko do "podstarzały człowiek sukcesu żałuje że nie poświęcił więcej czasu rodzinie" do tego wszystko przekazane dosyć dosłownie, żeby nie powiedzieć prostacko, no bez pomysłu zupełnie, bez pazura, bez czegokolwiek. Jest też dosyć pretensjonalnie, począwszy już od pierwszego ujęcia, które nie przekazuje nic więcej ponad "hej, patrzcie, też umiem mastershota na kilka minut!". Wszyscy bohaterzy jacyś tacy antypatyczni, rola Clooneya taka niedogotowana, Sandler lepiej, ale też nic szczególnego, a ogólnie reżysersko-scenariuszowo też średniawka, z masą zbędnych scen/wątków jak kradzież torebki: co to do cholery miało być?
Początkowo chciałem dać 4, ale doszedłem do wniosku, że skoro żaden dialog, czy pojedyncza scena nie są godne zapamiętania, to będę bardziej surowy i dam 3/10
Niesamowicie chujowy film. Baumbach przebił pod tym względem nawet swój poprzedni twór. Pretensjonalny to idealne słowo opisujące ten film. Wszystko jest tu tak nijakie a jednocześnie jest to film pełen jakiegoś takiego dziwnego napuszenia, coby myśleć że ma się do czynienia z jakimś wiekopomnym dziełem. Okrutnie nudny film, którego nie ma nawet zbytnio co ratować. Może faktycznie warto wyróżnić tylko role drugoplanowe - Dern i Sandler są w porządku, ale nic poza tym. Z pierwszych recek wynikało że Sandler gra tu jakaś życiówkę i dostanie Oscara - dejta spokój. Ta rola nie stała obok Uncut Gems, Lewego sercowego czy nawet Zohana.
A Clooney zagrał już rolę ojca, która była genialna. Problem taki że Baumbach to nie Payne, a Spadkobiercy to film kilka klas lepszy.
Omijać szerokim łukiem. Historia małżeńska to jakiś niesamowity wypadek przy pracy Booombacha.
Ps za scenę tańca w klubie to Clooney Malinę a nie Oscara.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-12-2025, 23:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2025, 23:50 przez Pelivaron.)






