military napisał(a):Mefisto dolaczy zeby powiedziec ze wszyscy sie mylimy i tylko on ma racje, a wszyscy co mysla inaczej sa *beep*
miejmy to już za sobą: wszyscy się mylicie, jesteście beep i boop i Bubba-ho-tep i w ogóle. Tylko ja jestem tak zapierdoliście zajebisty, że wiem co to kult, a kult to nie jest film ulubiony romeck (w ogóle mozna by tu wkleić tamtą skromną wymianę zdań, w której nie zawarłem żadnych przekleństw).No!
Cytat:Grono wiernych fanow. Bo nie ma jednoosobowych kultow. Zeby zalozyc sekte, trzeba ponad 20 osob. :) Wazne w tym punkcie jest tez slowo "grono" - nie rozproszeni wielbiciele, ale zwarta grupa.
mnie się grono tylko z jednym obecnie kojarzy :P postaraj się bardziej :P
Cytat:Uplyw czasu nie zmniejszajacy popularnosci. Bo co to za film kultowy, o ktorym sie zapomina, a przynajmniej o ktorym zapominaja fani? Taki film bedzie wznawiany na DVD bez przerwy - i caly czas bedzie sie dobrze sprzedawal.
z tym się nie zgodzę - jest wiele filmów, o których zapomniał ogół, ale które wciąż żyją w świadomości pojedyńczych osób. Osoby te - wcale nie połączone gronem, sektą czy nawet przynależnością społeczną - osobno od siebie uważają ten film za kultowy, tworząc razem (acz odrębnie) zbiór fanów. I wtedy to także jest film kultowy.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
02-01-2008, 22:56





