Jakoś nie padłem na kolana przed Aronofskym. Owszem film jest niezły, miejscami całkiem dobry, ładnie nakręcony, ale zgodze się z Mentalem - miliard klisz wali po oczach. Jeszcze brakowało tylko tego, aby córka była w ciąży i poddała się aborcji. Ileż dramatyzmu by to dodało, ho ho ho.
Rourke jest wyśmienity. Gdyby nie on, Wrestlera raczej przestałbym oglądąć po 30 minutach, bo tak naprawdę nie widziałem w tym filmie nic nowego. Mickey nie szarżuje, jest szczery, gdzieś z tej poskładanej z puzzli twarzy uwalniają się uczucia. Od strony scenariuszowej niemal wszystko leży - nie ma jakiejś ciągłości logiczno-skutkowej. Gdy Ram ma 45 problemów życiowych, reżyser dorzuca kolejny, a wyrzuca 30 poprzednich. Nie uchroniło to również fabuły przed ckliwością - Ram bawiący się z dziećmi, Ram grający na Nintendo, Ram tańczący z córką itd.
Jestem trochę zawiedzony nową produkcją Aronofsky'ego. Ogólnie spodzeiwałem się, że na potrzebę Oscarów wyskrobie mniej autorski projekt (tak jak Fincher), ale będzie to i tak dzieło w miarę oryginalne i "do przeżycia". Tymczasem dostałem kliszę. Ładną, dobrze zagraną.
Rourke jest wyśmienity. Gdyby nie on, Wrestlera raczej przestałbym oglądąć po 30 minutach, bo tak naprawdę nie widziałem w tym filmie nic nowego. Mickey nie szarżuje, jest szczery, gdzieś z tej poskładanej z puzzli twarzy uwalniają się uczucia. Od strony scenariuszowej niemal wszystko leży - nie ma jakiejś ciągłości logiczno-skutkowej. Gdy Ram ma 45 problemów życiowych, reżyser dorzuca kolejny, a wyrzuca 30 poprzednich. Nie uchroniło to również fabuły przed ckliwością - Ram bawiący się z dziećmi, Ram grający na Nintendo, Ram tańczący z córką itd.
Jestem trochę zawiedzony nową produkcją Aronofsky'ego. Ogólnie spodzeiwałem się, że na potrzebę Oscarów wyskrobie mniej autorski projekt (tak jak Fincher), ale będzie to i tak dzieło w miarę oryginalne i "do przeżycia". Tymczasem dostałem kliszę. Ładną, dobrze zagraną.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
29-01-2009, 11:44





