Snappik napisał(a):Nie uchroniło to również fabuły przed ckliwością - Ram bawiący się z dziećmi, Ram grający na Nintendo, Ram tańczący z córką itd.
Dla mnie akurat to była *ważna* symbolika - zwłaszcza gra na Nintendo(nie tak nachalna jak kolbier w buttonie), a nie ckliwe momenty. Scena z dziećmi wiele powiedziała o samej postaci Rama, zwłaszcza w kontekście późniejszym gdy dowiadujemy się jak potoczył się jego relacje z własną córką. Ale ja jestem inna więc... :roll: Mogę tylko przyznać niewielką rację co do sceny tańca z córką... choć nie do końca, bo co, bo to niemożliwe? Mój tata tańczył ze mną na przykład w szpitalu na korytarzu przy tłumie obcych osób... :-) Użyj wrażliwości, niektórzy ludzie naprawdę są zdolni do takich rzeczy. ;-)
29-01-2009, 12:22





