znowu scena, gdzie aktorzy śpiewają nieudolnie jakąś piosenkę. pewnie twórcy liczą, że będzie to sprawa kultowa i przez 100 lat będzie wspominane, jak to super zabawnie wyszło i ogólnie wow.
na pewno tak będzie. wierzę :)
choć reżyser Pieprzyca chyba próbuje lekko uciekać od polskości filmowej. tutaj jakiś już zwrot. obiło mi się, że kolejny jego projekt to ma być film policyjny/thriller. tylko tam wiem, że był jakiś debilizm solidny w fabule, już na etapie planowania scenariusza. no, ale tak to jest.
plus dla typa, bo mówi, że wszelkie prawdy najlepiej przekazywać poprzez rozrywke. nie ma chyba w nim tego ambitno-polskiego podeścia za wiele
na pewno tak będzie. wierzę :)
choć reżyser Pieprzyca chyba próbuje lekko uciekać od polskości filmowej. tutaj jakiś już zwrot. obiło mi się, że kolejny jego projekt to ma być film policyjny/thriller. tylko tam wiem, że był jakiś debilizm solidny w fabule, już na etapie planowania scenariusza. no, ale tak to jest.
plus dla typa, bo mówi, że wszelkie prawdy najlepiej przekazywać poprzez rozrywke. nie ma chyba w nim tego ambitno-polskiego podeścia za wiele
31-01-2009, 22:06





