Te figurki są tak minimalistyczne, że gdybym zobaczył je bez tej reklamy, nie domyśliłbym się, że to mają być "Przyjaciele".
Tak w ogóle, jest teraz jakaś moda na brzydkie, minimalistyczne figurki z ogromnymi głowami, gdzie cała twarz to po prostu dwie kropki symbolizujące oczy? Jak te całe Funko, czy jak tam się one nazywają, takie niby kolekcjonerskie, ale patrząc na to, człowiek się zastanawia, kto chciałby mieć coś takiego na półce.
Tak w ogóle, jest teraz jakaś moda na brzydkie, minimalistyczne figurki z ogromnymi głowami, gdzie cała twarz to po prostu dwie kropki symbolizujące oczy? Jak te całe Funko, czy jak tam się one nazywają, takie niby kolekcjonerskie, ale patrząc na to, człowiek się zastanawia, kto chciałby mieć coś takiego na półce.
04-02-2026, 16:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2026, 16:06 przez al_jarid.)





