Ok, zgoda i zgoda :)
Ders onli łan łej tu fajnd ałt!
https://www.imdb.com/list/ls020929787/
Pierwszy na liscie, Wieśniak na rowerze (bulgarska odpowiedz na Zlodziei rowerow!), klasyka, ktora nalezy znac :)
Co do tego wkladu, to imo trudno jednoznacznie dyskryminowac w ten sposob, bo rzeczywiscie bywa tak, ze wklad w skali globalnej jest minimalny, bo ograniczenia polityczne, czy bariera jezykowa i kulturowa, ale filmy same w sobie moga byc genialne. I potrzeba wtedy jakiegos wlasnie prawidzwego milosnika kina, ktory ukochal sobie jakas nisze, zeby to potem promowac globalnie - Quentin i kino azjatyckie, czy Scorsese i kino polskie chociazby.
(09-02-2026, 09:14)simek napisał(a): Poza tym tak sobie myślę, że wcale nie jest tak, żeby Bułgaria czy Wietnam miały jakiś zauważalny wkład w rozwój światowego kina, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Ders onli łan łej tu fajnd ałt!
https://www.imdb.com/list/ls020929787/
Pierwszy na liscie, Wieśniak na rowerze (bulgarska odpowiedz na Zlodziei rowerow!), klasyka, ktora nalezy znac :)
Co do tego wkladu, to imo trudno jednoznacznie dyskryminowac w ten sposob, bo rzeczywiscie bywa tak, ze wklad w skali globalnej jest minimalny, bo ograniczenia polityczne, czy bariera jezykowa i kulturowa, ale filmy same w sobie moga byc genialne. I potrzeba wtedy jakiegos wlasnie prawidzwego milosnika kina, ktory ukochal sobie jakas nisze, zeby to potem promowac globalnie - Quentin i kino azjatyckie, czy Scorsese i kino polskie chociazby.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
09-02-2026, 10:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-02-2026, 10:22 przez Bucho.)





