(10-02-2026, 18:41)Mefisto napisał(a): Ci sami anglosasi, którzy wydają u siebie boxy Wajdy, Skolimowskiego i Krzyżaków? Mmmkay.
Tak, ci sami. I kto to niby kupuje, poza wyzej przeze mnie wspomnianymi? :) I to sa wlasnie ci sami, ktorzy ewentualnie kupuja boksety kina bulgarskiego, czy tureckiego, absolutni koneserzy i nikt wiecej.
I ok, polskie kino moglo miec wiekszy wplyw na kino w ogole niz kino bulgarskie...nie wykoleja to argumentow dyskusji w temacie kinomanstwa czystej wody, a nawet dziala w druga strone - co to za kinoman, ktory oglada tylko filmy "dobre" i...popularne?!
(10-02-2026, 18:41)Mefisto napisał(a): To, że Ty się najebałeś i uważasz, że jesteś fajny, bo se tam gdzieś rzuciłeś idiotycznymi przykładami dla własnej beki, nie zmienia faktu, że reszta tematu jest normalna, zwykła, codzienna.
Co do reszty - classic Bucho. Żyd/10
Alez ja jestem fajny i to bez najebania. Przyklady dla beki sa idiotyczne...nie moze byc :)
Mnie nie interesuje reszta tematu, mnie interesuje rozmowa z Simkiem, ktorej kontekstem bylo, co czyni kogos kinomanem. I tak sobie na luzaku z Simkiem w calej sprawie pogadalismy - pozycze mu moje boksety kina bulgarskiego i hinduskiego, i bedzie pieknie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
10-02-2026, 19:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-02-2026, 19:13 przez Bucho.)





